Klasyka w nowej wersji, czyli mocniejsza Gelenda

Od niedawna możemy podziwiać klasyczną Gelendę w nowej odsłonie. Auto produkowane od 1979 roku nie doczekało się jak do tej pory wielu modyfikacji. Tym razem jest jednak inaczej – tunerzy dość znacznie zmienili model IMSA. Przekonajcie się, jak podoba Wam się IMSA Mercedens-Benz G63 (2015) w takiej wersji.

Wśród zmian najbardziej rzucają się w oczy rzecz jasna te, które związane są ze stylistyką samochodu. Za dodatkową opłatą można wykonać je z włókna węglowego. W zestawie otrzymujemy dodatkowe nadkola, osłony podwozia, schodki po bokach, nowe obudowy lusterek oraz przednią i tylną atrapę zderzaka. Najważniejszy dodatek stanowią jednak autorskie, 22-calowe felgi IMSA oraz opony terenowe w rozmiarze 305/40 R22.

Tych, których bardziej interesują modyfikacje mechaniczne, z pewnością ucieszy fakt, że 5,5-litrowy silnik V8 biturbo wyposażono w nowy układ wydechowy i dolotowy. Pojawiły się również nowe turbosprężarki oraz intercooler, a także autorskie oprogramowanie do sterowania pracą silnika. Efekt? 730 KM i 1035 Nm.

Warto wspomnieć także o nowym zawieszeniu, składającym się z podzespołów od IMSA, jak również zmienionych tłumikach, dzięki którym jazda staje się dużo bardziej komfortowa. Z wnętrza usunięto tylne kanapy na rzecz dwóch foteli, a tapicerkę od Mercedesa zmieniono na nową.

imsa gelenda

Nie znamy wprawdzie ceny modyfikacji, ale mamy nadzieję, że odmieniona terenówka przypadła Wam do gustu.

Author: M Z

Share This Post On