Łódzkie Centrum Sportów Offroadowych pod ostrzałem. Spór o środowisko

Łódzkie Centrum Sportów Offroadowych przy ul. Chocianowskiej to z jednej strony chluba, z drugiej zaś przekleństwo miasta. Części mieszkańców podoba się sposób zagospodarowania tamtejszej przestrzeni, umożliwiający miłośnikom off-roadu realizowanie swoich pasji. Niestety, pojawiają się również głosy potępiające owo przedsięwzięcie. Do tych, którzy narzekają, należą głównie osoby mieszkające w bezpośrednim sąsiedztwie Centrum.

Mieszkańcom okolic ulicy Chocianowskiej przeszkadzają hałasy, spaliny i “dewastacja” tamtejszego środowiska. Po drugiej stronie barykady znajdują się off-roadowcy zachwyceni nowymi możliwościami. I rzeczywiście, bardzo długo czekali oni na możliwość realizowania swego hobby w sercu miasta. Kto ma rację? Niestety spór bardzo trudno jest rozstrzygnąć, bo oficjalnie nie udowodniono jeszcze, by Centrum rzeczywiście naruszało środowisko w tamtych okolicach. Niemniej jednak, pod skargą na właścicieli toru podpisało się 220 osób. Na razie nie wiadomo, czy uda im się dowieść swoich racji. Obrońców Łódzkiego Centrum jest bowiem aż 2300.

Według przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Łukasza Magina, skarga jest po części zasadna – sformułował on nawet projekt uchwały, w którym rzeczywiście to przyznaje. Radni nie przyjęli jednak dokumentu, więc co dalej będzie z Centrum – nie wiadomo. Pewne jest jednak to, że dzierżawa tego terenu powoli się kończy, najrozsądniejsze byłoby więc jak najszybsze rozpatrzenie skargi.

Przewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Kacprzak uważa z kolei, że zarzuty o dewastację środowiska są zdecydowanie zbyt pochopne. “Zadziwiły mnie arbitralne stwierdzenia o dewastacji środowiska, ponieważ do tej pory żadna instytucja do tego powołana, takiej dewastacji nie stwierdziła” – zauważył. Być może argument o dewastacji to po prostu “ciężka artyleria” wyciągnięta przez niezadowolonych sąsiadów?

Zdaniem Kacprzaka najlepiej będzie poczekać, aż skończą się wszystkie postępowania w tej sprawie. Według niego, możliwe jest także znalezienie kompromisu, dzięki któremu możliwe będzie uniknięcie dalszego sporu bez radykalnych działań. Jak rozwiąże się ten konflikt? Na razie na odpowiedź musimy jeszcze zaczekać.

Author: Artur Zieliński

Share This Post On