Pneumatyczne poduszki off road zamiast trapów

Ile już razy zdarzyło wam się, że widzieliście przed maską swojej terenówki przeszkodą, która wymagała użycia trapów, ale nie chciało wam się ich wyciągać… A bo zajmuje to czas, a bo ciężkie, a bo tamto, a bo siamto. Niewykluczone też, że zdarzyło się wam w ogóle ich ze sobą nie zabrać. Potem była ruletka. Raz udało się przejechać, innym razem trzeba było wyciągać swój samochód z kłopotów (pół biedy jeśli nieuszkodzony), albo – co gorsza – prosić o pomoc.

Warto przypomnieć sobie, że istnieje pewna alternatywa dla ciężkich i zajmujących miejsce trapów stalowych czy nawet lżejszych kewlarowych. Już w 2012 roku opisał je autor bloga jawaldek.wterenie.pl. Korzystając z starej dętki bliżej niezidentyfikowanej maszyny rolniczej stworzył on pneumatyczne poduszki wypełniane spalinami, które z powodzeniem zastępują trapy.

Samą dętkę ukrył on w podwójnym pokrowcu. Pierwsza jego warstwa zrobiona jest z powlekanego materiału polietylenowego. Materiał ten jest niezwykle odporny na rozrywanie. Jego wadą jest jednak to, że łatwo się przeciera. Dlatego też twórca do stworzenia drugiej warstwy pokrowca użył grubego wojskowego brezentu. Całość ma 240 cm długości, czyli całkiem nieźle.

W przeprowadzonych przez pana Waldka testy stworzona przez niego poduszka bez problemu wytrzymała ciśnienie niemal 3 atmosfer. Musiał on jednak wprowadzić szereg modyfikacji. Wentyl, który stał się zbyt krótki, przedłużono korzystając ze zbrojonego wężyka. Zaś na krawędziach poduszki założył on stalowe oczka. Umożliwiają one zamocowanie sznurka, który zapobiega przesuwaniu się „trapu” oraz jego transport.

Twórca zwraca też uwagę, że taką poduszkę pneumatyczną użyć można nie tylko do ułatwienia przeprawy, ale również jako poduszkę do spania albo miękkie siedzenie.

Co sądzicie o takim rozwiązaniu? Podoba wam się? Zaryzykowalibyście zamianę „zwykłych” trapów stalowych na taką pneumatyczną poduszkę?

Author: Przemek Dubiel

Share This Post On