Jak Scout radzi sobie w terenie?

skoda-octavia-scoutOgnisko w lesie, nocleg pod namiotem, wędrówki po górach i gry terenowe – kto był harcerzem zna to wszystko bardzo dobrze i zapewne wspomina z nostalgią. Jeśli ktoś dalej prowadzi podobny tryb życia i lubi wyskoczyć na weekend za miasto na biwak, ten samochód spełni jego oczekiwania. Z hufca Škody nadjeżdża zastępowy drużyny Octavii, czyli Škoda Octavia Scout.

Škoda na cztery koła

Samochód ma trafić na polski rynek już we wrześniu tego roku. Ten model ma radzić sobie w bardziej wymagających warunkach i został do tego dobrze przygotowany. Przede wszystkim posiada napęd na cztery koła, układ napędu wykorzystuje sprzęgło Haldex piątej generacji. Off-roadowy charakter nadaje Scoutowi zwiększony prześwit w porównaniu z Octavią Combi, na której bazuje nadwozie to 31 mm więcej przestrzeni dla pracy zawieszenia. Koła to 17-calowe obręcze kół stworzone ze stopu metali lekkich. Dzięki tym rozwiązaniom zwiększyły się kąty natarcia i zejścia. A pod maską nowy silnik turbodiesel 2.0 TDI/184 KM (lub słabszy turbodiesel 2.0 TDI/150 KM), który ma pociągnąć dwutonową przyczepę i zmniejszyć emisję spalin o 20%. Daje to nieco ponad 5 litrów na 100 km.

Jeszcze nie SUV, już nie kombi?

Chociaż ten samochód produkowany w Czechach ma świetnie radzić sobie w wymagającym terenie, na szosach i dziurawych drogach, to wciąż jest to model kombi. Teoretycznie SUVem również nie bardzo poradzimy sobie w typowej jeździe po bezdrożach, a tu dodatkowo mamy zalety samochodu typu kombi. Producent wykorzystał w pełni fakt dużej przestrzeni ładunkowej tego modelu samochodu. Sam bagażnik jest w stanie pomieścić 610 l, a dodatkowo po złożeniu tylnej kanapy otrzymujemy niebagatelne 1740 l. Jeśli do tego opuścimy przednie siedzenie, to zmieścimy przedmioty długie na blisko 3 metry (dokładnie 2,92 m).

Z tych wielu względów nowa Škoda Octavia Scout to świetny model na rodzinne wycieczki: pakowny, mocny i poradzi sobie na kiepskiej nawierzchni. A do tego o atrakcyjnym designie. Z harcerskim pozdrowieniem Czuwaj! i… szerokiej drogi!

Author: Mud Terrain

Share This Post On