Dakar 2016: Start z kłopotami

Najpierw groźny wypadek z udziałem kibiców, a potem kolejne odwołane odcinki. Tak pechowo zaczyna się tegoroczny Rajd Dakar 2016, na który czekali najlepsi kierowcy imprez cross country z całego świata oraz fani sportów motorowych.

wypadek dakar 2016

www.foxsports.com

W sobotę w okolicach Buenos Aires odbył się prolog na trasie o długości 11 km, który rozpoczynał Rajd Dakar 2016. Niestety podczas rajdu debiutująca w imprezie Chinka Gue Meiling zjechała w pewnym momencie z wyznaczonej trasy i uderzyła w grupę stojących przy taśmach kibiców. W sumie ucierpiało 10 osób, a wśród kibiców znajdowały się także dzieci. W najgorszej sytuacji jest dwójka poszkodowanych: mężczyzna i jego 14-letni syn. Prolog został przerwany.

Po prologu dobrą pozycję wywalczył zespół Dąbrowski/Czachor. Polacy zajęli 5 miejsce, a zwycięzcą w kategorii samochodów terenowych był Holender Bernhard ten Brinke. Kolejni Polacy uplasowali się dopiero w trzeciej dziesiątce: Małysz – 22, a Przygoński 29. Rafał Sonik, zeszłoroczny triumfator w kategorii quadów, traci po prologu do lidera 23 s.

Okazało się, że rajdowcy nie pojeżdżą za daleko w początkowych etapach. Pierwszy etap, który miał odbyć się w niedzielę między Rosario a Villa Carlos Paz został odwołany ze względu na burze i nawałnice, które przetoczyły się przez Argentynę. Organizatorzy nie mogliby zapewnić uczestnikom bezpieczeństwa. Helikoptery i wozy ratunkowe oraz towarzyszące zostały unieruchomione przez ulewne deszcze.

Drugi odcinek, który odbywa się dziś został skrócony o ok. 100 kilometrów. Wszyscy zawodnicy wystartują planowo z Villa Carlos Paz, ale przejadą krótsze trasy: motocykliści zamiast 450 km pokonają tylko 350 km, natomiast kierowcy ciężarówek i samochodów będą mieli do przejechania zaledwie 387 km zamiast planowanych 510 km.

Author: M Z

Share This Post On