Rajd Dakar 2015 zbliża się wielkimi krokami

To najbardziej pasjonujący wyścig, który od lat przyciąga rzesze fanów. Właściwie to ikona rajdów terenowych – każdy słyszał o tej imprezie 4×4, która z jednej strony jest popularna na całym świecie, a z drugiej stanowi ogromne wyzwanie dla kierowców i zespołów. Pierwszy etap rusza za niecały miesiąc, ale ekipy już teraz zgłaszają pełną gotowość.

Jak poradzi sobie Orlen Team?

Niedawno odbyła się konferencja z udziałem poszczególnych załóg polskiej drużyny na Rajd Dakar, który rozpocznie się 4 stycznia w Buenos Aires. Marek Dąbrowski i Jacek Czachor zamienili dwa kółka na cztery i pojadą Toyotą Hilux Overdrive. Za kierownicą zasiądzie Dąbrowski, natomiast fotel pilota zajmie kapitan Teamu, czyli Czachor. W tegorocznej edycji eks-motocykliści poradzili sobie całkiem nieźle, zajmując szóste miejsce. Czy w kolejnej edycji pojadą równie szybko i bezbłędnie? Jak zapowiadają rajdowcy, w grę wchodzi nawet pierwsza piątka wyścigu.

Adam Małysz znów będzie skakał

Niestety tylko po wydmach. Na szczęście, bo idzie mu to całkiem nieźle. Adam Małysz przesiadł się z wygodnej Toyoty Hilux o napędzie 4×4 do pojazdu terenowego SMG Buggy. To samochód o specjalnej konstrukcji i napędzie tylko na tylną oś. Nowy samochód przypadł do gustu byłemu skoczkowi narciarskiemu, głównie dlatego, że (jak sam mówi) zapewnia większą skoczność na wydmach. Dzięki miękkiemu zawieszeniu i dużym kołom gwarantuje Małyszowi doznania podobne do tych na skoczni, ale tym samym zupełnie inną taktykę jazdy w stosunku do auta 4×4. SMG Buggy to pojazd, który wjedzie wszędzie, ale Małysz wraz z pilotem Rafałem Martonem obawiają się wąskich, górskich odcinków. Nic dziwnego, gdyż samochód ma prawie 2,4 metry szerokości. Prowadzenie tego pojazdu na wąskich trasach będzie wymagało chirurgicznej precyzji, ale Małysz powinien sobie poradzić – w końcu to jego czwarty Rajd Dakar.

Nowe zasady

Za każdym razem organizatorzy rajdu zaskakują kierowców nowymi zasadami. Tym razem będzie to specjalny, maratoński odcinek tylko dla wytrwałych załóg i niezawodnego sprzętu. Za każdą pomoc obcej załogi grozi kara czasowa. Za pożyczoną oponę to nawet 20 minut doliczonej straty.

Trzymajmy kciuki za Polaków, którzy wystartują w Rajdzie Dakar już na początku nowego roku.

Author: Mud Terrain

Share This Post On