Rajd Dakar 2015: Polacy na podium!

Zakończył się najtrudniejszy rajd cross country, który jest ogromnym wyzwaniem dla kierowców z całego świata. Rafał Sonik zajął pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej w kategorii quadów. Krzysztof Hołowczyc oraz jego pilot Xavier Panseri zajęli trzecie miejsce.

Rafał Sonik z dużą przewagą nad rywalami dotarł na metę w Argentynie. Między nim a kolejnym zawodnikiem było prawie 3 godziny różnicy. Stało się tak, ponieważ najpotężniejszy rywal Polaka i zwycięzca Dakaru 2014, czyli Ignacio Casale z Chile, musiał poddać się z powodu awarii swojej maszyny. Sonik również zmagał się z problemami technicznymi. Na ostatnich etapach musiał między innymi przelewać paliwo z obluzowanego baku za pomocą rurki i własnych ust, z powodu awarii pompy. Gdy z usterkami poradzili sobie mechanicy zespołu Orlen Team, na dziesiątym etapie polski quadowiec wypadł na skały, kalecząc nogi. Na szczęście wypadek nie był bardzo poważny w skutkach i Sonik mógł kontynuować wyścig. Na mecie finałowego odcinka Sonik pojawił się na piątym miejscu. To wystarczyło, by w klasyfikacji generalnej zająć historyczne 1 miejsce i zostać najlepszym quadowcem na świecie.

Do historii sportów motorowych o charakterze off-road przeszedł także Krzysztof Hołowczyc. Wśród kierowców samochodów terenowych zajął trzecie miejsce i po raz pierwszy odkąd startuje w Rajdzie Dakar stanął na podium. Rok temu „Hołek” uplasował się na szóstej pozycji, tym razem spełniło się jego marzenie, choć kilka razy zapowiadał, że więcej razy nie wróci na trasy Dakaru. Dobrze, że nie dotrzymał słowa, bo teraz możemy cieszyć się z jego miejsca na podium.

Obaj zwycięzcy nie zapomnieli wspomnieć o tych, którym nie udało się ukończyć Rajdu Dakar, czyli m.in. Michale Herniku, który zginął na trasie.

Author: Mud Terrain

Share This Post On