Pick-upy, które można kupić na naszym rynku

Segment pick-upów w Polsce rośnie. Te niezwykle popularne w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie czy Australii pojazdy coraz częściej widywać możemy na naszych drogach i bezdrożach. Coraz większa liczba producentów decyduje się też na prowadzenie swoich pick-upów na polski rynek. Oto krótki przegląd oferty.

Każde tego typu zestawienie zacząć chyba trzeba od prawdziwej legendy w tej klasie pojazdów, czyli Toyoty Hilux.

Toyota Hilux

Na polskim rynku możemy dostać w czterech wersjach silnikowych. Jeśli chodzi o motory benzynowe u nas zakupić można jedynie 166-konny silnik o pojemności 2,7 litra. Oprócz niego w ofercie znajdziemy cztery diesle: 2,5-litrowy o mocy 102 KM, 2,4-litrowy o mocy 150 KM i 2,8-litrowy o mocy 177 KM. Ładowność Hiluxa to ponad 1000 kilogramów, do tego auto świetnie sprawuje się w terenie. Pick-up ze znaczkiem Toyoty można mieć już od 109 347 złotych.

Fiat z pewnością nie kojarzy się z pick-upami. Widząc jednak, że samochody tej klasy znajdują coraz większe rzesze nabywców, włoski producent zdecydował się wypuścić swój własny model. Fullback jest właściwie bliźniakiem Mitsubishi L200, od którego różni się głównie stylistycznie. Mimo braku doświadczenia w produkowaniu tego typu wozów, Fullbackowi można więc zaufać. Pod jego maską umieszczono 2,4-litrowy silnik wysokoprężny o mocy 150 lub 180 KM. Ceny zaczynają się od 126 075.

Fiat Fullback

Nie sposób w tym miejscu wspomnieć o pierwowzorze Fullbacka, czyli Mitsubishi L200. Auto to przeszło niedawno modernizację. Obecnie pod jego maską bije serce o pojemności 2,4 litrów i mocy 180 KM. Napęd oczywiście na cztery koła. Ceny? Od 109 990 złotych.

Mitsubishi L200

Najtańszą opcją w segmencie jest Tata Xenon Pick-up, którego ceny zaczynają się od niespełna… 80 tys, złotych! Pod maską znajdziemy tu 2,2-litrowego diesla, który jest w stanie wykrzesać z siebie moc 140 KM. Auto prezentuje się nieco dziwnie, bo paka o ładowności ponad 1000 km wygląda jak na siłę przyklejona…

Niewiele więcej zapłacimy za SsangYong Actyon Sports, którego ceny zaczynają się od niespełna 90 tys. złotych. Koreański producent wcisnął tu pod maskę 155 konny silnik wysokoprężny o pojemności 2 litrów. Samochód wygląda całkiem nieźle, ale czy równie dobrze radzi sobie w zadaniach, do których został stworzony?

Swojego pick-upa w ofercie ma również Volkswagen. Koncern z Wolfsburga proponuje nam Amaroka w kilku wersjach silnikowych. Po pierwsze jest to 2-litrowy silnik benzynowy produkujący 160 KM. Po drugie również 2-litrowy diesel, który – w zależności od wersji – ma moc 122, 140, 163 lub 180 KM. W cenniku VW propozycja ta zaczyna się od około 107 tysięcy złotych.

Bez wątpienia jednymi z najlepszych producentów pick-upów są koncerny japońskie. Wspominaliśmy już Toyotę i Mitsubishi. Czas na Nissana, który w Polsce ma do zaoferowania model NP300 Navara. Do wyboru mamy tu dwie wersje 2,3-litrowego diesla o mocy 160 lub 190 KM. Ceny zaczynają się od 115 220 złotych.

W zestawieniu tym nie może też zabraknąć propozycji zza oceanu, tj. Forda Rangera. Samochód o maksymalnej ładowności 1250 kg oferowany jest z dwoma różnymi silnikami wysokoprężnymi. Pierwszy 2,2-litrowy można zakupić w dwóch wersjach 130 lub 160 KM. Drugi to silnik pięciocylindrowy o pojemności 3,2 l i mocy 200 KM. Ceny? Od 98 277 złotych.

Author: M Z

Share This Post On