Polskie siły zbrojeniowe z pojazdami od koncernu Otokar

Polski przemysł zbrojeniowy ma zamiar podjąć współpracę z tureckim koncernem Otokar w zakresie dostawy ciężkich pojazdów bojowych. Jeśli dojdzie do porozumienia, pojazdy z napędem 4×4 i 6×6 zostaną dostarczone do Polski jeszcze w tym roku, zaś wozy gąsienicowe – w roku 2018.

Rozmowy z przedstawicielami Polskiej Grupy Zbrojeniowej rozpoczęły się w grudniu 2016 roku. Propozycja współpracy została zaś przedstawiona MON i polskim parlamentarzystom z Sejmowej Komisji Obrony Narodowej i Parlamentarnego Zespołu ds. Wsparcia Polskiego Przemysłu Obronnego zaledwie miesiąc wcześniej, czyli w listopadzie ubiegłego roku. Propozycją koncernu Otokar jest dostarczenie polskim siłom zbrojnym gąsienicowych oraz kołowych pojazdów bojowych.

Pełne wyposażenie dla wojska

Jak podkreśla Arda Yurdatapan, prezes firmy Aycomm, która odpowiedzialna jest za prowadzenie działalności Otokar w sektorze zbrojeniowym w Polsce, propozycja obejmuje wykorzystanie dwóch wariantów platformy gąsienicowej Tulpar do dostarczenia wszystkich wersji programów Gepard i Borsuk, a także kołowych wozów Cobra II, w tym w wariancie pływającym, w programach Pegaz i Kleszcz.

Otokar Tulpar

Źródło: https://www.otokar.com

Platforma Tulpar jest bowiem dostępna w dwóch wariantach – lżejszym pływającym oraz cięższym, mogącym stanowić podstawę silnie opancerzonego bojowego wozu piechoty bądź nawet wozu wsparcia ogniowego. Jeśli chodzi zaś o pojazdy kołowe Cobra II z napędem 4×4, to mogą one stanowić podstawę zarówno dla wozów pozyskiwanych w programach Pegaz i Kleszcz, jak i dla wersji specjalistycznych – na przykład wozów rozpoznania artyleryjskiego, czy niszczycieli czołgów z wyrzutniami przeciwpancernych pocisków kierowanych. Istnieją dwa warianty maszyn tego typu – standardowy o masie 12 ton oraz zdolny do pokonywania przeszkód wodnych pływaniem, o masie do 14 ton.

Otocar Cobra II

Źródło: https://www.otokar.com

Polska armia z potencjałem

Jeśli współpraca się powiedzie, pierwsze pojazdy gąsienicowe mogłyby zacząć funkcjonować już w przyszłym roku. Otokar chciałby również zająć się dostawą pojazdów do programu Homar, gdzie wykorzystywane byłyby głównie opancerzone pojazdy kołowe w układzie 6×6 i 4×4 (jako wsparcie). Do tego celu, koncern proponuje wykorzystać pojazdy Arma i Cobra II, tworzone także z myślą o programach Pegaz oraz Kleszcz.

Jak zapewnia Arda Yurdatapan, nawiązanie współpracy z koncernem Otokar da polskim siłom zbrojnym możliwość nabycia umiejętności w samodzielnej produkcji gąsienicowych oraz kołowych pojazdów o przeznaczeniu bojowym. Dzięki temu polska armia będzie mogła opracowywać kolejne wersje owych pojazdów, a to, jaki będzie ostateczny efekt prac, zależeć będzie od jej bieżących potrzeb. Co ciekawe, pojazdy budowane w przyszłości we współpracy z firmą Otokar otrzymałyby nawet możliwość występowania pod własną nazwą. Praca nad kształtowaniem potencjału polskiej armii w budowie autonomicznych pojazdów trwać będzie, według Yurdatapana, około trzech lat.

Author: Artur Zieliński

Share This Post On